Jaja
Mam bloga, a nic prawie na nim nie piszę. Skandal? ;) Tylko, że ciągle coś robię i nie mam czasu. No ale żeby nie było. Zbliżają się Święta. Nie, żeby czuć było w Joensuu jakiś świąteczny nastrój - właściwie to nie ma go w ogóle, ale akcent światęczny jest. I to na głównej ulicy. Mianowicie powiewające jaja wielkanocne! Oto jedno z nich:

I wcale to nie żaden prima aprilis! :)
kwiecień 9th, 2007 at 8:34
No Dominik nie poddawaj siÄ™, tylko pisz co Ci do gÅ‚owy przyjdzie. Nawet zdjÄ™cie zwykÅ‚ego, wydawaÅ‚o by siÄ™, jajka dostarcza wielu emocji, bo przy okazji można dostrzec szczegóły o wartoÅ›ci, której pewnie nie doceniasz. Niebieskie niebo (czyli nie pada Å›nieg), kupe rowerów (czyli pisaÅ‚eÅ› prawdÄ™ o tych rowerach), kaÅ‚uża na ulicy (czyli jest powyżej zera), samochody zaparkowane w dwóch rzÄ™dach (czyli chyba kierowcy luźno podchodzÄ… do parkowania), jajko jest krzywo (czyli wieje) i jeszcze jakaÅ› postać w czerwonych spodniach (czyli nie jest tak szaro na ulicach… a może to punk:)
kwiecień 9th, 2007 at 20:13
Widzę, że nic się przed Tobą nie ukryje, Holmsie! ; P