Białe noce
Jak wrócę, z pewnością będzie mi brakować prawie białych nocy. Zmrok zaczyna tu bowiem zapadać po 23:30 i zachód słońca trwa aż do kilkunastu minut po północy, za to już po 2:00 zaczyna się rozjaśniać. Dlatego te dwie godziny to najlepsza pora na zasypiania, chociaż nawet ta krótka noc jest jaśniejsza trochę od tej polskiej. W każdym razie opłacało się cztery godziny dnia w styczniu, żeby teraz mieć go przez prawie całą dobę.
A poza tym za grasującymi po ulicach zającami będę tęsknić :).

maj 29th, 2007 at 20:28
a zajączek wygląda jak królik o długich uszkach:)
maj 29th, 2007 at 20:29
tfu tzn kotek hehe
czerwiec 15th, 2007 at 8:43
Ja też mam zajÄ…czka na osiedlu:)WracajÄ…c jednak do tych nocy…koresponduje z FinkÄ… i teraz dopiero znalazÅ‚am odpowiedz dlaczego on siedzi na internecie do ok.2.00;D..i dziwi sie sie ciÄ…gle że mi sie chce spać!