Okolica

Joensuu - okolica HukanhautyW Helsinkach czułbym się bardziej jak w mieście, ale za to tutaj w Joensuu muszę przyznać mam za to ciekawą okolicę. Mieszkam prawie na samym końcu miasta, w Hukanhaucie (dzielnicy). Mimo, że to koniec, nie jest jednak przesadnie oddalony od centrum, przynajmniej w porównaniu do pozostałych końców, ponieważ z tej właśnie strony miasto jest nieco mniej rozciągnięte. I tak: z jednej strony mam lasek z oświetloną trasą narciarsko-spacerową. Po udaniu się tam można się poczuć prawie jak w jakiejś dolinie w Zakopanem. W dodatku w miejscach takich jak to (ogólnie w Joensuu jest dużo mniejszych lub większych lasków) grasują zające i wiewiórki. I o ile w dzień starają się jeszcze nie wychylać, o tyle nocy już całkiem bezczelnie wyłażą z lasu i grasują po ulicach. Można się na nie natknąć szczególnie na ścieżkach rowerowych, które często prowadzą na skróty przez las.

Z drugiej strony mojego miejsca zamieszkania (choć już nie tak blisko – ok. 15 minut na piechotę lub jakieś pięć rowerem) znajduje się za to brzeg jeziora. Kiedy było jeszcze -25 stopni myślałem, że zaczyna się ono trochę dalej niż na granicy drzew i przed nim znajduje się jeszcze pokryta śniegiem jest łąka, bo tak mi się wydawało na mapie. Jak się jednak teraz okazuje, wcale nie była to żadna łąka tylko biegałem wtedy po zamarzniętym jeziorze. W każdym razie jest tam dobry punkt widokowy na jezioro z ławeczką.

Joensuu - okolica Hukanhauty Joensuu - okolica Hukanhauty

2 Responses to “Okolica”

  1. Anonim pisze:

    Uważaj na zwierzaki nie zbliżaj się do nich. Bliski kontakt zwierząt dzikich z człowiekiem może potwierdzać, zarażenie wścieklizną. A to jest choroba śmiertelna

  2. Dominik pisze:

    W porządku ;)

Zostaw komentarz