-37 °C? Jak przeżyć gdy temperatura oscyluje wokół -26 °C. Rekordowe mrozy

W tym tygodniu jest ciepło (teraz na przykład -12), ale w poprzednim tygodniu nie było lekko. Temperatura w dzień oscylowała wokół -26 °C, a nocy jeszcze się obniżała i chociaż kupiłem sobie termiczne kalesony w promocji za 9,90 EUR i podróżowałem z szalikiem owiniętym na twarzy (tak, że widać tylko oczy) to i tak w czasie podróży dłuższej niż 10 minut rowerem palce u rąk i nóg miałem zamarznięte. Do tej pory myślałem jednak, że to tu normalne i trochę zimno ale ogólnie nic takiego, a tu jak gdyby nigdy nic znajduję następującą informację. Czytaj dalej „-37 °C? Jak przeżyć gdy temperatura oscyluje wokół -26 °C. Rekordowe mrozy”

Mustavaara – narty

Maria in MustavaaraOkoło dwudziestu minut jazdy uczelnianym samochodem (furgonetką) znajduje się jedyna w okolicy góra z której można zjeżdzać na nartach i to właśnie miejsce nazywa się Mustavaaara. Ponieważ zapisałem się na przedmiot o nazwie Sporty zimowe (Winter sports activities), udałem się tam dwa tygodnie temu z ekipą studentów międzynarodowych oraz tutejszym nauczycielem od WF-u (który akurat specjalizuje się w snowboardzie – bo tak ogólnie oni tu na WF-ie trenują np. m.in. jazdę na nartach albo łyżwach). Mimo, że górka nie jest imponujących rozmiarów (choć też nie przesadnie niska, tylko nieco krótka), nieźle było pierwszy raz w tej zimie sobie pośmigać. Poza tym ciekawy widok z góry. Wszędzie wokół diabelnie płasko, a tu nagle ni stąd ni zowąd jedna góra. Czytaj dalej „Mustavaara – narty”

Hiszpańska kolacja

Jose, MiguelZałożyłem trzy tygodnie temu bloga, ale potem wynikły problemy z dodawaniem obrazków, co jest niezwykłe irytujące, więc sobie milczałem (i również dlatego, że non stop coś robię i na nic nie mam czasu), no ale postanowiłem sobie, że coś tu jednak popiszę. Co więcej cofnę się w czasie i nadrobię zaległości, ostatecznie spóźnianie się mam we krwi (hehe).

Gdzieś w środku pierwszego tygodnia zajęć dostałem zaproszenie od Jose i Miguela (na zdjęciu obok) z Kraju Basków (który aktualnie mieści się na terenie Hiszpanii) na hiszpańską kolację. Czytaj dalej „Hiszpańska kolacja”

Dzień dobry. Witam na blogu ;)

Wieczorne odśnieżanie Blog to może być pomysł całkiem niegłupi, gdy się chwilowo studiuje i mieszka w innym kraju na północy Europy, za oknem -20 stopni (nie dziś akurat ale na przykład wczoraj) oraz pół metra śniegu (co dobrze wróży niedzielnemu wypadowi na narty), a koleżanki i koledzy w Polsce. Poza tym jak dziewczyny z Portugalii mogą, to czemu ja miałbym nie?